Sprawdź dowolną stronę pod kątem WCAG — bezpłatnie i bez konta
Rozszerzenie sprawdza otwartą kartę i obrysowuje każdy wadliwy element bezpośrednio na stronie. Na witrynie nie trzeba niczego instalować, nikt nie prosi o e-mail ani kartę.
Chrome, Edge, Brave, Opera, Vivaldi, Arc
Trzy kroki, jedna minuta
Od instalacji do pierwszego wyniku — bez konta i bez konfiguracji
- 1
Zainstaluj rozszerzenie
Jedno kliknięcie w Chrome Web Store. Działa w każdej przeglądarce opartej na Chromium — Chrome, Edge, Brave, Opera, Vivaldi, Arc.
- 2
Otwórz potrzebną stronę
Dowolną: własną lub cudzą, stronę główną albo taką głęboko w katalogu. Skan działa w Twojej przeglądarce, w tej samej karcie, którą oglądasz.
- 3
Kliknij „Sprawdź”
Po kilku sekundach widzisz ocenę, listę błędów według wpływu — oraz same błędy obrysowane na stronie.
To, czego raport nie potrafi
Błędy widać na stronie, a nie tylko na liście
Raport mówi „kontrast 3,1:1 przy 14 elementach”. Potem szukasz tych elementów ręcznie. Rozszerzenie obrysowuje każdy z nich na żywej stronie, numeruje i pokazuje podpowiedź, co dokładnie jest nie tak.
- Podświetlenie można włączać i wyłączać, pokazywać po jednej regule albo przechodzić przez elementy po kolei.
- Błędy na poziomie szablonu, których nie ma czego obrysować — brak punktów orientacyjnych, brak języka dokumentu, brak viewportu — są wypisane osobno wraz z wyjaśnieniem.
- Przy każdej regule jest odnośnik do instrukcji, jak ją naprawić.
Co faktycznie sprawdza
Ten sam zestaw reguł co w naszym serwerowym Audycie, żeby oceny się zgadzały
WCAG 2.1 i 2.2, poziomy A oraz AA
To właśnie na tych poziomach opierają się EN 301 549, ustawa o dostępności cyfrowej i European Accessibility Act. Dodatkowo włączone są reguły struktury: kolejność nagłówków, punkty orientacyjne, rozmiar celu dotyku.
Desktop i mobile w jednym przebiegu
Najpierw zwykła szerokość okna, potem emulacja ekranu 375×812 z dotykiem. Część błędów — przycięty tekst, zbyt małe cele — pojawia się wyłącznie na mobile.
Ocena 0–100 i litera
Od 90 to A, od 80 B, od 70 C, od 50 D, poniżej F. To ta sama ocena, którą dla tej samej strony wystawia nasz skaner serwerowy.
Cztery poziomy wpływu
Krytyczne, poważne, umiarkowane i drobne — dzięki temu zaczynasz od tego, co naprawdę blokuje człowieka, a nie od długości listy.
Bezpłatnie i z kontem
Bezpłatne sprawdzenie niczego nie wymaga. Konto znosi limit i dodaje skan całej witryny.
| Funkcja | Bezpłatnie | Z kontem |
|---|---|---|
| Sprawdzenie otwartej strony, desktop i mobile | Bezpłatnie | Z kontem |
| Podświetlenie błędów na stronie i instrukcje naprawy | Bezpłatnie | Z kontem |
| Liczba sprawdzeń dziennie | ograniczona | bez limitu |
| Skan całej witryny | ograniczona | Z kontem |
| Historia, raporty dla zespołu, porównanie w czasie | ograniczona | Z kontem |
| Monitoring i automatyczne poprawki | ograniczona | Audyt / Autofix |
Ile dokładnie bezpłatnych sprawdzeń
Limit liczony jest na dobę i na jedną witrynę. Rozszerzenie pokazuje na ekranie, ile sprawdzeń zostało i kiedy limit się odnowi — nie trzeba zgadywać. Gdy się wyczerpie, już wykonane sprawdzenia można jednym kliknięciem przenieść do panelu.
Tam, gdzie skaner serwerowy nie dotrze
Skan działa z Twojej przeglądarki, co usuwa całą klasę przeszkód
Strony za logowaniem
Panel klienta, koszyk, panel administracyjny, portal wewnętrzny. Jesteś już zalogowany w swojej przeglądarce — rozszerzenie widzi dokładnie to, co Ty.
Praca lokalna
localhost i środowiska testowe odcięte od świata. Można sprawdzić kod, zanim trafi na produkcję.
Bez zmian w firewallu
Żądanie idzie z Twojego adresu IP, a nie z naszych serwerów, więc nikogo nie trzeba dodawać do whitelisty ani rozluźniać reguł WAF.
Bez kolejki
Skan rusza od razu, bo wykonuje się w Twojej przeglądarce, a nie czeka na wolnego workera na serwerze.
Co rozszerzenie widzi i co wysyła
Uprawnienia Chrome wyglądają groźnie, więc wyjaśniamy każde
W tle nic się nie dzieje
Strona jest odczytywana dopiero po kliknięciu „Sprawdź”. Do tego momentu rozszerzenie nie dotyka zawartości kart.
Wysyłamy wyłącznie wynik
Adres sprawdzonej strony, znalezione błędy wraz z fragmentami kodu przy problematycznych miejscach oraz User-Agent i adres IP przeglądarki — ten ostatni wyłącznie do liczenia limitu. Bez konta nie wiemy, kto sprawdzał.
Silnik analizy jest w środku
Jest wbudowany w samo rozszerzenie. Podczas sprawdzania nic nie jest pobierane z internetu.
Dostęp do wszystkich witryn
Potrzebny dokładnie po to, by sprawdzić tę stronę, którą otworzyłeś. Z góry nie wiadomo, która to będzie strona, dlatego Chrome pyta tak szeroko.
Żółty pasek „DevTools is debugging this browser” jest normalny
Aby sprawdzić wersję mobilną, rozszerzenie na sekundę lub dwie włącza wbudowaną w Chrome emulację rozmiaru ekranu. Chrome zawsze ostrzega o tym paskiem u góry, który po zakończeniu znika. Przez ten mechanizm zmieniamy wyłącznie rozmiar ekranu — nie czytamy ruchu sieciowego, konsoli ani danych strony.
Czego rozszerzenie nie robi
Żeby po instalacji nie było rozczarowania
- Nie naprawia błędów — znajduje je i wyjaśnia. Naprawa bez zmiany kodu źródłowego to osobny produkt, Autofix.
- Nie zastępuje pełnego audytu. Automatyczne sprawdzenie znajduje znaczną część typowych błędów, ale nie wszystkie kryteria WCAG: nawigacja klawiaturą, kolejność fokusu, zrozumiałość treści i zachowanie czytnika ekranu wymagają człowieka.
- Nie daje gwarancji zgodności z prawem. Zielona ocena opisuje stan reguł testowalnych automatycznie, a nie werdykt o zgodności.
- Nie skanuje plików PDF i nie działa na wewnętrznych stronach Chrome ani w samym sklepie z rozszerzeniami.
- Bez konta nie skanuje całej witryny — bezpłatnie sprawdzana jest ta strona, którą otworzyłeś.
Często zadawane pytania
Czy to naprawdę jest bezpłatne?
Tak. Sprawdzenie otwartej strony nie wymaga konta, karty ani podania e-maila. Ograniczona jest tylko liczba bezpłatnych sprawdzeń dziennie dla jednej witryny, a rozszerzenie pokazuje, ile ich zostało. Konto jest potrzebne dopiero wtedy, gdy chcesz znieść ten limit albo przeskanować całą witrynę.
W jakich przeglądarkach działa?
W każdej przeglądarce opartej na Chromium, która instaluje rozszerzenia z Chrome Web Store: Chrome, Edge, Brave, Opera, Vivaldi, Arc. W Firefoksie i Safari nie działa, bo są zbudowane na innych silnikach. Wersji mobilnej też nie ma, ale mobilny wygląd strony sprawdzany jest z desktopu przez emulację ekranu.
Dlaczego Chrome pokazuje żółty pasek o DevTools?
Aby sprawdzić wersję mobilną, rozszerzenie na sekundę lub dwie włącza wbudowaną w Chrome emulację rozmiaru ekranu, a Chrome zawsze ostrzega o tym paskiem u góry. Po zakończeniu sprawdzania pasek znika. Przez ten mechanizm zmieniany jest wyłącznie rozmiar ekranu — ruch sieciowy, konsola i dane strony nie są odczytywane.
Czy można sprawdzić stronę za logowaniem?
Tak, i to jedna z największych zalet skanowania z przeglądarki. Panel klienta, koszyk, panel administracyjny, portal wewnętrzny, localhost — wszystko, co widzisz w karcie, widzi też rozszerzenie. Skaner serwerowy nie dotrze do takich stron bez osobno skonfigurowanego dostępu.
Czym to się różni od waszego Audytu?
Zestaw reguł jest ten sam, więc oceny się zgadzają. Różnica polega na zasięgu i regularności: rozszerzenie sprawdza jedną otwartą stronę na żądanie, a Audyt przechodzi całą witrynę według harmonogramu, prowadzi historię, pokazuje zmiany w czasie i przygotowuje raporty dla zespołu. Wyniki bezpłatnych sprawdzeń można jednym kliknięciem przenieść do panelu i staną się częścią audytu.
Sprawdź na własnej stronie już teraz
Instalacja zajmuje minutę, pierwsze sprawdzenie kilka sekund. E-mail nie jest potrzebny.
Bezpłatnie · bez konta · bez karty